Witaj! Logowanie Rejestracja



Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 4.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zabrane płyty i sprzęt
#1
Czy ktoś z Was miał już kontrole z ZAiKSu? Zabrali jakieś płyty, sprzęt?
 
Odpowiedz
#2
odpukac zaiks nie ale ZPAV Sad w skrocie 6 miesiecy na 3 lata i 4 tys kary dla zpav
 
Odpowiedz
#3
Pumba opisz wszystkim dokładnie jak to się odbyło ile miałeś spraw itd..jak Cię traktowali i w ogóle tak żeby wszyscy czytający mogli się z tym zapoznać.
Świat bez muzyki to jak kran bez wody
 
Odpowiedz
#4
To prawda jeśli posiada sie mniej niż 100 piratów audio to jest to wykroczenie a powyżej przestępstwo ? Bo tak usłyszałem. Zaś płyty mp3 liczy się od kawałka podobno 7/8 zł ale nie jestem tego pewien czy to dobre informacje
.
 
Odpowiedz
#5
Słyszałem już że według nowych przepisów nie liczy się już od sztuki a od długości :/ Ale nie jest to pewne info.
Jakkolwiek jestem ciekaw wypowiedzi Pumby jak to wszystko wyglądało w jego sprawie.
 
Odpowiedz
#6
Witajcie wolałbym się nie narażać na takie stresy ze względu na mój charakter pracy i to że nie mogę być karany bo sam się zajmuję prawem. Ale znam kogoś kto miał taka kontrolę i na prawdę wolałbym by nikogo to nie spotkałoWink
 
Odpowiedz
#7
(15-2-2010, 21:15)Wicked DJs napisał(a):  Witajcie wolałbym się nie narażać na takie stresy ze względu na mój charakter pracy i to że nie mogę być karany bo sam się zajmuję prawem. Ale znam kogoś kto miał taka kontrolę i na prawdę wolałbym by nikogo to nie spotkałoWink
Opiszcie dokładnie mniej więcej jak taka kontrola wyglądała, jak potraktowali DJ-a itd. Czekamy na wypowiedź Pumby i może Wy napiszecie jak to się odbyło w tym przypadku który znacie, tak aby innych przestrzec przed takimi kontrolami.
Świat bez muzyki to jak kran bez wody
 
Odpowiedz
#8
Aby się przestrzec to tak jak jest u nas w okolicy gdzie wszyscy grający się znają a naloty robione są hurtowo to każdy powiadamia każdego.
Do znajomego się doczepili że ma same CDR-y i powiedział im że wszystko ma na oryginałach, kontrola chciała żeby im to udowodnił. A więc zaprosił ów szanowną kontrole na drugi dzień do domu a tam było około 2,5tyś płyt oryginalnych i kazał im szukać utworów z CDR-ów. Kontrol oczywiści zwątpiła i dał chłopakowi spokój. Płyty oczywiście były zebrane w ciągu nocy od paru kolekcjonerówSmile
Było to parę lat temu co prawda i trochę inne przepisy, ale zawsze coś Smile
Nie życzę oczywiście aby się komuś coś takiego trafiło.
Czekamy dalej na wypowiedź Pumby apro po wpadki...
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#9
Myślę, że to najważniejsza dyskusja na tym forum. Dobrze by było namówić naszych kolegów, którym zabierano płyty czy komputery w czasie kontroli w klubie. Ważne są szczegóły jak taka kontrola wygląda. Jakie są konsekwencje czyli co działo się dalej. Ciekawi mnie m.in. to, czy tacy Policjanci po kontroli mają prawo zrobić kontrolę w domu DJa. Piszcie, piszcie
 
Odpowiedz
#10
Grasz w klubie, Podchodzi do Ciebie 3 panów. Jeden ma latarkę, drugi kajdanki a trzeci odznakę. Ten z odznaką lekko klepie Cię w ramię (ponieważ masz słuchawki i skupiony jesteś na graniu). Odwracasz głowę w jego stronę i widzisz odznakę. Zdejmujesz słuchawki i słyszysz text: "Dobry wieczór proszę wyjąć aktualnie odtwarzaną płytę." (Wyjścia nie masz to raz a dwa on nie będzie czekał - z doswiadczenia wiem - postępuj tak jak chce, nie odwlekaj w czasie bo Ci dop....li zmień szybko kawałek bez bitowania...) Wyjmujesz płytę i dajesz mu ją do ręki (miałem sytuację gdzie nie dotknął płyty a kazał mi ją trzymać odblaskiem w jego kierunku). Podchodzi Latarnik i świeci na płytę. Czego szuka tak naprawdę?? Jako, że często odbywały się kontrole poprosiłem o małą podopowiedź - "Czego Pan szuka za pomocą światła?? Jak wygląda oryginał??" Na co odpowiedział " Jak jest Zielona to znaczy, że nagrana jest i może być nielegalna". Faktycznie tak jest płyta tłoczona ma specyficzny odblask i natłoczone kody po wewnętrznej stronie CD przy otworze.
Jeśli płyta którą latarnik prześwietlił okaże się zielona - z miejsca zostajesz spisany a płyta zostaje zachowana jako dowód (przyszłej lub niedoszłej przestępczości). Nie ważne jest w tym momencie czy ty kupiłeś tę płytę z prawami czy bez, czy są to twoje utwory czy nie etc etc. Płyra jest ZIELONA!!!! Nie interesuje to jakiś Znaczek ZaiKs czy inne wodne naklejki on nie jest na tyle kometentny aby wiedzieć co to za naklejka, jego wyszkolili - JAK ZIELONA TO ZAWIJAJ (A ile to potem nieprzyjamności jest, jak wygląda przesłuchanie i szukanie narkotyków (olaboga)).... Dostajesz wezwanie na komendę i tam możesz się tłumaczyć. Żaden kontroler nie będzie słuchał twojego jęczenia: po pierwsze jest głośno, po drugie ciemno po trzecie późno a on chce do domu.... Może conajwyzej przeszukać: Miejsce pracy (DJ'kę) Walizkę, twój plecak, kórtkę. Miałem nawet okazję wzywać swojego kierowcę - który również został przeszukany wraz z samochodem (niechcący powiedziałem 2 słowa nie adekwatne: "Kiedy wy dacie nam spokój" <<== Najwyraźniej ubliżyłem Latarnikowi.
Jeśli płyta którą latarnik prześwietla okazuje się Tłoczonym oryginałem - oddaje Ci CD i jeśli jest człowiekiem - przeprasza i odchodzą... Jeśli nie jest człowiekiem - przeszuka wszystko!! Choć tak naprawdę nie może - taka walizka jest elementem prywatnym i nie ma prawa do niej zaglądać w świetle prawa bez nakazu!! Szczególnie jeśli jest zamknieta - A może ja jestem Hydraulikiem i mam taką metalową walizkę - A CO JEGO TO OBCHODZI??
Otóż obchodzi - Nie waż się w jakikolwiek sposób zwracać mu uwagę!! Rób co Ci każe i przytakuj mu. Jak znajdzie CDR w walizce - nie złapał Cię na gorącym uczynku lecz na posiadaniu CDR - a może ja mam tam zdjęcia z wakacji?? Albo z przed chwilą odbytego stosunku w VIP Roomie?? - On o tym wie, że nie może więc zapyta: "Czyja to płyta??" (Chyba logiczne - w mojej walizce <= Nie mów tak!! Ja się odważyłem i miałem prze...ne) Powiedz, że "MOJA ale mam na nią: Fakturę, zezwolenie, tam są zdjecia, to jest czysta płyta ETC ETC ---- WYBIERZ SOBIE OPCJĘ. Możesz też powiedzieć: Proszę Pana - jestem Dj'em który zaczyna dopiero karierę i jest to kopia oryginalnej płyty. Niech Pan zobaczy ile już mam oryginałów - ZAWSZE MIEJ PEŁNĄ WALIZKĘ ORYGINAŁÓW!!!!, zaczynam zbierać dopiero...........
Albo Cię spisze, albo da sobie spokój.:]

Moja pierwsza kontola miała naprawdę chwile grozy...

Mój pierwszy występ w klubie jako DJ. Posiadałem 2 walizki - jedna przepełniona singlami oryginalnymi a w drugiej do połowy leżały sobie CDR'y. Walizka była zamknięta. - niestety zaczynając karierę cieżko było od tak wyłożyć kupę szmalu na oryginały - ile się dało tyle się dało.
Skończyłem grać seta i kolejny Dj (a było nas 3) włożył CDR do playera po czym zaczął z niego grać. Stałem przy wyjściu z Dj'ki Nagle wchodzi 3'ech panów. Udało mi się zejść z Dj'ki dosłownie mijając ich. Lecz rzeczy zostawiłem na DJ'ce. Nagle słyszę przez mikrofon - Dj Grabsu proszony jest na Dj''kę, Dj Grabsu proszony jest na DJ'kę..... Co robię?? WRACAM. Latarnik przedstawia mi płytę, którą włożył "kolega" kiedy zaczął grać po mnie tóż przed wejściem kontroli i zadaje mi pytanie "czyja to płyta" - na co odpowiadam "Nie wiem" na co on " Jak to kur...a nie wiesz grałeś przed chwilą, mów czyja płyta bo zaraz wszyscy polecicie...." odparłem więc - "MOJA" (choć wiadomo czyja była). Usłyszałem słowa: "Dowód poproszę" zaczeło się spisywanie itd itd... "Kolega" oczywiście również - jako świadek.... Trzeci z policjantów - ten z kajdankami) zauważył sporą ilość walizek na Dj'ce - podszedł do jednej z nich (oczywiście wiadomo do kgórej) otworzył ją i zrobił GIGANTYCZNY WYTRZESZCZ OCZU.... Jasna sprawa - co zobaczył?? Pół walizki zapełnionej Cdr'ami - teraz dopiero zaczeła się Jadka Latarnik zaczął prześwietlać płyty, Pan z odznakął przedstawia mi artykuły etc etc... Na co ja: "Proszę pana, zaczynam karierę, jest to mój pierwszy występ, nie stać mnie odrazu na kupno tylu płyt. Tutaj jest moja druga walizka proszę spojrzeć (ta wypełniona oryginałami). Na co odparł "Opowiesz o tym na komendzie". Nagle na zbawienie przyszedł szef dydkoteki - szepnął parę słówek do pana z odznaką, że faktycznie dobry Dj ale nie zarabia dużo, że młody jeszcze jest, że sam postara się aby nigdy się to nie powtórzyło.... UDAŁO SIĘ. Pan z Odznaką oddając mi dowód rzekł: "Zabieraj mi to stąd, nie chce tego tu nigdy widzieć, spier...j z tym a najlepiej wyrzuć to do śietnika."
Przeżycie warte opisu, sters tak gigantyczny, że nogi to miałem normalnie z waty. Co mogłem zrobić o czym sam nie wiedziałem??: po pierwsze wyprzeć się CDR'a odtwarzanego - przecież nie złapał mnie na gorącym uczynku tylko (było nas 2 a ktoś nas podpierdzielił) "kolega" stwierdził fakt, że to moja płyta przy czym sam ją włożył do odtwarzacza i wyjął przy kontroli ===> "kolega". Mogłem poprosić o nakaz otwarcia mojej prywatnej walizki, mogłem nie przyjść na DJ'kę.
Gdybym postąpić w którykolwiek sposób - nie wylizał bym się z kary. 5000zł + ileś tam w zawiasach miałem nad głową.

POKORA przedewszystkim!! Nie cwaniakować (choć wielu Dj'i cwaniakuje a potem płacze).


Takie kontrole odbywały się w pewnym klubie regularnie co sobota ponieważ klub konkurencyjny złośliwie nasyłał kontrole. W związku z tym, że ten konkurencyjny klub miał bardzo dużą siłę przebicia w takich sprawach - kontrole MUSIAŁY BYĆ!!

Jak sobie przypomnę jeszcze jakąś kontrolę którą przebyłem to dopiszę.

Pozrawiam.
 
Odpowiedz
#11
Jedno jest póki co pewne ''''''' TAKICH PRZEŚLADOWAŃ DEEJAYÓW JAK W POLSCE NIGDY NIE BYŁO I NIE MA NIGDZIE NA ŚWIECIE !!!

Deejay w Polsce jest wrogiem ZAIKS i ZPAV oraz firm płytowych. Na świecie deejay był i jest szanowany
- posyła się mu promocyjne mp3 do grania i pyta o zdanie na temat muzy.
Solidni deejaye prawie wcale nie muszą kupować płyt czy mp3
- wszystko dostają za darmo jako promotional copy for public broadcast.

W Polsce jednakże od lat jest odwrotnie. Tutaj deejay to wróg publiczny, złodziej, pirat i co tam jeszcze ...
Deejay nie jest potrzebny ZPAV i ZAIKS CZY FIRMOM PŁYTOWYM DO LANSOWANIA ICH MUZY I NAKRĘCANIA ICH BIZNESU
- słowem do popularyzowania muzy lub badania rynku (promocja - raporty rekacji).

KTOŚ Z WAS NA TYM FORUM NAPISAŁ PIĘKNĄ RZECZ, KTÓRA I MNIE CHODZI PO GŁOWIE OD LAT '70.
ZORGANIZOWAĆ TAK MOCNO DEEJAYÓW ŻEBY MOŻNA OGŁOSIĆ OGÓLNOPOLSKI STRAJK DEEJAYÓW
CZYLI NIECZYNNE DYSKOTEKI, PUBY I RADIA !!!
SŁOWEM SKUTECZNIE I BEZLITOŚNIE WALCZYĆ O NASZE PRAWA ZAWODOWE, O GODNOŚĆ.

Wtedy zaczęli by nas doceniać, szanować i poważać. Póki co jesteśmy chłoptasiami do bicia i szmacenia ...
BRAK NAM SILNEJ I ZWARTEJ ORGANIZACJI DEEJAYSKIEJ, KTÓRA STAWIAŁA BY NA BACZNOŚĆ WSZYSTKO I WSZYSTKICH SZKODZĄCYCH DEEJAYOM ...

* prawo autorskie ustala się bez nas - nie powinno tak być !!
* ZAIKS, ZPAV, POLICJA, PROKURATURY I SĄDY robią z nami co im się podoba - nie powinno tak być !!
* właściciele płacą nam jak chcą - nie powinno tak być !!
* gramy latami niszcząc swoje zdrowie - nie powinno tak być !!
* nie mamy prawa do ubezpieczenia i emerytury - nie powinno tak być !!

JESTEŚMY PODRZĘDNĄ GRUPĄ ZAWODOWĄ W POLSCE NA PODOBIEŃSTWO MARGINESU SPOŁECZNEGO ...

Yahu Pawul
 
Odpowiedz
#12
Gość bardzo mądrze pisze. Tylko kto się weźmie za organizację?? Przepisy , prawo ktoś się na tym zna? wie jak się za to zabrać ??
 
Odpowiedz
#13
Moi drodzy. czegoś takiego jak naloty na dyskoteki i finalnie na DJ'ów, to nie ma nigdzie na świecie! Nie ma w europie, nie ma w USA. Za to mogę ręczyć, bo w każdym kraju mam kilkunastu znajomych i ze zdziwieniem słuchali moich opowieści o nalotach na dyskoteki i DJ'ów. nieprawdopodobne? A jednak prawdziwe.

DJ to nie grupa zawodowa, nie ma związków, nie ma swoich praw, ulg, nie ma absolutnie nic. DJ to niestety tylko profesja! Więc nie liczcie na nic! Nigdy tez nic nie wyjdzie z grupowych protestów. Branża specyficzna i rządzi się swoimi prawami, które uniemożliwiają takie akcje niestety. Nie udało się to nikomu zorganizować przez 20 lat i sie nikomu nie uda.

Niejaki kandydat na prezydenta RP, Pan Olechowski, sławił sie kiedyś (poprzednia kampania), że był ponoć DJ'em. Fajny klimat dla młodych, taki spoko, cool "dziadek" na prezydenta. Otóz poszło do tego zacnego człowieka kilka propozycji zmian w prawie autorskim, w usystematyzowaniu profesji DJ'a na równi z prawami do określania tego jako zawodu itp. itd. Zgadnijcie czy była jakaś odpowiedź lub chęć dialogu? Warto zaznaczyć, że nie była to akcja od pojedyńczej osoby ale od Międzynarodowego Stowarzyszenia Prezenterów Muzyki G5 DJ CLUB oraz magazyny branżowego DJ WORLD. Jak sądzicie jaka była odpowiedź? Oooooo..... Ten Pan zgadł! Oczywiście... ŻADNA! lol

Co do rad jak jest tzw. nalot, postaram się odszukać gdzieś taki fajny materiał który napisali kiedyś w G5 dla swoich DJ'ów, jak znajdę, to obiecuję wrzucić. Baaaardzo pomagajacy był Wink
 
Odpowiedz
#14
Ustawimy sie wszyscy w jeden rządek i będziemy czekali , aż znajdziesz ten materiał i poczytamy Smile
 
Odpowiedz
#15
Czekamy czekamy i się doczekać nie możemy Tongue Hehe, ale miło by było kiedy znalazł by się tu taki artykuł. Mógłby naprawdę pomócSmile
A ma jeszcze ktoś jakieś przygody z kontrolami??
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#16
Czy może mi napisać ( może wiecie) jak ma się prawo w do płyt oryginalnych , ale zakupionych za granicą. Czy takie płyty możne w Polsce odtwarzać publicznie? Czy raczej zostaną potraktowane przez ZPAV jako nie dopuszczone w Polsce do odtworzeń publicznych??
 
Odpowiedz
#17
Za czasów, kiedy Polska jeszcze nie była w Unii to polskich płyt nie mogłem odtwarzać w niemieckich dyskotekach. Nie wiem jak jest teraz.
 
Odpowiedz
#18
Tak jak mówicie nigdzie w Europie tak nie ma i tylko nas polaków gnębią.
Kiedyś czytałem fajny artykuł na temat kontroli. Wstawił gościu foto na strone ze znanym djem powiedzmy z USA (juz nie pamietam kto to był) który stał na konsoli i miał klaser pełny piratów i postawił pytanie zaiksowi.
''Co będzie jeśli taki dj grając z cd-rów przyjedzie zagrać do polski i w tym czasie będzie kontrola?'' Postawił bardzo dobre pytanie bo dje za granicą jak zobaczą polskiego dja z oryginałami to sie za głowe łąpią. Tak to jest bo u nich nie ma nalotów na kluby. Jak myślicie był odzew od którejś organizacji ? hahha nie było Wink
Wy jak myślicie co by było jak by sławna osoba z zagranicy grała u Was w klubie i byłaby kontrola . Co by z tym djem sie działo ? On przecież ma inne prawa niż my
 
Odpowiedz
#19
A co na ten temat mówią przepisy Unii ?? Podobno są one ważniejsze niż przepisy obowiązujce w Polsce więc Polska musi dostosować swoje prawo do praw obowiazujących w UNII. Ktoś może cos czytał na ten temat ?? ma jakąs wiedze ? może "YAHU" cos więcejj wie??
 
Odpowiedz
#20
Witam.
Mam takie pytanie,czy w ostatnim czasie(roku) gdzies w zacofanej polsce były jakieś kontrole o których wam wiadomo???
Bo jeżeli chodzi o Śląsk to zmasowane kontrole były w latach 2007/2008. Wiem że było sporo nalotów,w których brali udział Policjancji z PG wraz z panami w kominirkach i trzepali konsolety aż się sypało......
Czy ostatnio ktoś słyszał o jakiś kontrolach....bo zazwyczają są to akcje planowane i zorganizowane....warto by się wzajemnie ostrzegać na ile to możliwe....
Pozdrawim.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości