Witaj! Logowanie Rejestracja



Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co daje nam taka licencja?
#1
Co daje nam taka licencja ? ile kosztuje? czy płaci się jednorazowo?
 
Odpowiedz
#2
Koledzy! Dlaczego nie można na tym forum klnąć?
Ta licencja to jakiś dodatkowy podatek od naszych niskich wynagrodzeń.
Nic nie dają a chcą brać dużą kasę.
 
Odpowiedz
#3
Tak dokładnie... Z tego co się orientuje to kwota na rok wynosi ok. 2500zł...
Można wtedy grać z mp3 tylko sciaganych z polskich serverów... NO SORRY, ale kto umieszcza co kolwiek na polskich serverach jak one mula jak stary maluch...
 
Odpowiedz
#4
Z informacji, które do tej pory zebrałem na ten temat - koszt tego dodatkowego "haraczu" 2 tysiące zł na rok płatne jednorazowo i odnawialne co roku czyli taką kwotę trzeba wpłacać im co rok. Licencja daje nam pozwolenie na kopiowanie legalnie posiadanych nośników. Ważność licencji zaczyna się pierwszego stycznia a kończy w Sylwestra o północy. Jak to w naszej pięknej Polsce bywa zrobili coś żeby zarabiać, bez konsultacji z nami.
Świat bez muzyki to jak kran bez wody
 
Odpowiedz
#5
paranoja tez osobiscie rozpmawiałem z przedstawicielem Zpav i tak jak danelo wyzej napisał mozesz po wykupieniu licencji dopiero skopiowac orginała któego masz z prawem do odtwarzania publicznego co wazne Smile i mozesz sobie z niego zagrac legalnie ale majac ten orginał cały czas przy sobie
 
Odpowiedz
#6
Cały czas przy sobie nie musisz mieć oryginału - wystarczy że masz go w domu. Przy sobie na każdej imprezie musisz mieć certyfikat wielkości kartki A4.Właśnie zapomniało mi się wyżej wspomnieć o tym że raz na 3 miesiące wysyłacie im tzw raport zwielokrotnionych nagrań. http://dj.zpav.pl tu są informacje na ten temat.
Świat bez muzyki to jak kran bez wody
 
Odpowiedz
#7
Pamiętam ten formularz jakieś 5lat temu wypełnialiśmy go ze znajomym dla jednej z dyskotek w której graliśmy, a że mieliśmy wtedy płyty DMC to było łatwo i szybko. Ale jakby nie patrzeć to jest paranoja to co się dzieje w tym kraju...:/
 
Odpowiedz
#8
(15-2-2010, 2:40)DJ.Daniello napisał(a):  Cały czas przy sobie nie musisz mieć oryginału - wystarczy że masz go w domu. Przy sobie na każdej imprezie musisz mieć certyfikat wielkości kartki A4.Właśnie zapomniało mi się wyżej wspomnieć o tym że raz na 3 miesiące wysyłacie im tzw raport zwielokrotnionych nagrań. http://dj.zpav.pl tu są informacje na ten temat.

Wygląda na to, że dalej nie możesz ściągać z netu a jedynie korzystać z tego co masz to po co im płacić?? żeby Cię za ewidencjonowali? i gdy nie wykupisz na następny rok to będą wiedzieli do kogo uderzyć??
BEZSENS i PARANOJA
 
Odpowiedz
#9
Jestem członkiem DMC i DJp i gram z ich oryginalnych płyt. Ale jeszcze legalnie kupuje w sklepach internetowych np. na Beatporcie inne nagrania bo oni mają trochę mało.
Czy to co wymyślił ZPAV oznacza, że bez ich "licencji DJ ZPAV" nie mogę grać publicznie moich legalnie zakupionych MP3-ek?
Wytłumaczcie mi bo już zgłupiałem. To po co takie sklepy dla DJ'ów???
 
Odpowiedz
#10
Możesz grać z zakupionych mp3 tylko musisz nosic ze soba dowody zakupu. Najlepiej sobie teczke założyć i oczywiście bez zadnej licencji dj. Ty masz oryginaly , klub opłaca tantiemy i jest gitara ;]
 
Odpowiedz
#11
Podstawa jeżeli klub, pub, dyskoteka opłaca tantiemy. Inaczej być nie może...
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#12
Jeżeli klub czy dyskoteka opłaca tantiemy to znaczy, że DJ może się czuć swobodnie? To chyba byłoby za proste.
 
Odpowiedz
#13
(16-2-2010, 13:52)HIPPCIO napisał(a):  Jestem członkiem DMC i DJp i gram z ich oryginalnych płyt. Ale jeszcze legalnie kupuje w sklepach internetowych np. na Beatporcie inne nagrania bo oni mają trochę mało.
Czy to co wymyślił ZPAV oznacza, że bez ich "licencji DJ ZPAV" nie mogę grać publicznie moich legalnie zakupionych MP3-ek?
Wytłumaczcie mi bo już zgłupiałem. To po co takie sklepy dla DJ'ów???

Wszystko Ok Jaknajbardziej ale podczas imprezy nie będziesz miał nawet czasu tłumaczyć się przy kontroli.

Druga strona medalu - nie nagrywaj tych MP3 na Audio CD bo jest to POWIELANIE!!
(16-2-2010, 21:36)DJ Yabo napisał(a):  Jeżeli klub czy dyskoteka opłaca tantiemy to znaczy, że DJ może się czuć swobodnie? To chyba byłoby za proste.

Nie nie tantiem jest to zupełnie inna sprawa. Tantiem jest to opłata za organizację publicznej imprezy na której będą odtwarzane podmioty rejestrowane tam gdzie płacisz. Powinno się również wysyłać tabele informacyjne z zapisanymi podmiotami które będą odtwarzane... Na oryginałach oczywiście z prawami do pulicznego odtwarzania.
 
Odpowiedz
#14
A dane do tej tabeli na ogól tylko wyciągniemy z płyt które maja prawo do odtwarzania.
Czyli: Tytuł Utworu, Autor Tekstu, Kompozytor, Artysta Wykonawca, Producent
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#15
ZAiKS, ZPAV to takie same niepotrzebne pozostałości po komunie jak PZPN I PKOL! Spakować i do wora !
 
Odpowiedz
#16
Łatwo powiedzieć a trudniej zrobić, rządzi tam klika która ma na prawdę ładny przychód i nie łatwo będzie ich zastąpić kimś z poza układu :/
Jak by nie było trzeba jednak zacząć walkę z tym chorym systemem...
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#17
(18-2-2010, 14:51)Dee Jay Przepiór napisał(a):  ZAiKS, ZPAV to takie same niepotrzebne pozostałości po komunie jak PZPN I PKOL! Spakować i do wora !
Wyrzucić w ocean związane w worku jak w tym kawale ...:-)
Świat bez muzyki to jak kran bez wody
 
Odpowiedz
#18
Kto stoi w miejscu ten się cofa. Zmieniła się muzyka. Technika grania i odtwarzania, urządzenia do odtwarzania, nośniki ale ONI stoją w miejscu jak klika za komuny, niereformowani. Powinni dawno zlikwidować te instytucje.
 
Odpowiedz
#19
Dokładnie jak mówi Joker. Technika się zmieniła, i wszystko się zmieniło tylko nie zasady działania.
Moi zdaniem na prawdę trzeba by poruszyć środowiskiem i myślę że jak byśmy się wszyscy zebrali choć wiem że to trudne to dało by rade coś z tym zrobić.
Mam nadzieję że to forum pomoże nam w osiągnięciu celu.
Jednak trzeba najpierw wśród nas samych dojść do porozumienia Tongue
God is a DJ, and the World is a Dancefloor...
[Obrazek: ub.png]
 
Odpowiedz
#20
ehhhh ciężkie jest życie dj'a jak to kiedyś rymował TeDe ... a może on rymował o raperach .... nie istotne

no fakt trzeba coś zrobić z tymi wszystkimi zaiksami , zpavami i innymi tego typu gów*ami tylko co i jak ??

może by tak strajk generalny w jeden weekend wszyscy dj'e mówią "pier*olę nie robię w takich warunkach" wtedy by się wszędzie głośno zrobiło - dziesiątki milionów strat w branży monopolowej - stratne browary, hurtownie vodki, miliony niezadowolonych klientów bo nie było imprez, tysiące wściekłych właścicieli klubów - bądź co bądź teoretycznie ludzi z kasą którzy mogą coś podziałać, szum medialny : czemu? po co? jak długo? ... ogólne wk*wienie narodu a to wszystko przez ZAIKS i ZPAV Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin .... dobra już więcej nie piję - przynajmniej do wieczora hahaha

a może tak jak Przepiór mówi do wora i w jezioro z nimi Wink
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości